Sukces Patryka

Od braku czasu na etacie do własnego studia i zgranego zespołu trenerskiego

Jeszcze nie tak dawno była tylko robota. Z roboty szedłem prosto na treningi. Treningów było z dziesięć w tygodniu, bo na więcej po prostu brakowało czasu. Wtedy postanowiłem zagadać z Bartkiem, żeby pomógł mi to ogarnąć.

Widziałem, jaką zrobiłem formę z jego pomocą, toteż wiedziałem, że ten temat ogarnie perfekcyjnie.

Dzięki jego wytycznym udało mi się zrezygnować z pracy, otworzyć własne studio, jak i w pełni zapełnić grafik. Po czym musiałem również zatrudnić trenerów i oddać im część swojej roboty, żeby znów nie wpaść w błędne koło braku czasu.

Dzięki temu mam własne studio, ogarnięty team trenerski oraz to, co najważniejsze — znacznie więcej czasu dla siebie. Zamieniłem pracę na biznes z głową i ciągłym rozwojem, który pozwala mi pracować mniej, a zarabiać więcej.

To nie magia. To system, który działa i do którego nie potrzebujesz setek certyfikatów ani setek tysięcy kapitału. Wystarczy, że napiszesz do Bartka, a on pomoże Ci to wszystko mądrze ułożyć.

Dzięki Bartek za to, że pomogłeś mi ogarnąć ten chaos i zacząć żyć na własnych warunkach. A to dopiero początek!

Aplikuj: czy studio ma u Ciebie sens?